Duchowość

Kocham mojego psa.

Pies. Najlepszy przyjaciel człowieka. Wierny kompan, który ukocha zawsze, mimo wszystko. Po prostu, bo …  JESTEŚ. Kocham mojego psa, bo nie ma pretensji, nie stroi fochów, nie ma się w stosunku do niego oczekiwań. Akceptuje się jego naturę. Od tych leniwych kanapowców nie wymaga się maratonów, a od szalonych terierów flegmatyzmu i opanowania. Kocham mojego psa. Kocham nad życie. Za to, że po prostu JEST. Dlaczego miłość do mojego włochatego przyjaciela, tak trudno odtworzyć w Czytaj więcej…