„Mam bogaty świat wewnętrzny, jesteś tam bezpieczny, ale cicho bądź! Przez ten hałas ktoś tu wejdzie, może nas przyłapać i… będzie! Już za chwilę nie wytrzymam, czuje wielki ogień… w żyłach”. Śpiewa Natalia Przybysz, wywołując powódź myśli. Wiem, że ilu ludzi tyle interpretacji; piosenek, obrazów, wierszy. Ale ta, dziś, jest dla mnie wyjątkowa. Jest o mnie. O mnie, tej „bezpiecznej”. O ludziach pełnych; emocji, kolorów, wspomnień, uczuć, smutków, doświadczeń, planów.

kwestia interpretacji
Ostatnio miałam ciekawą rozmowę, w trakcie której rozmówca stwierdził, że jest już dojrzały i zna siebie na wylot, więc nie ma opcji, by był jeszcze jakiś zakamarek, do poznania.
Zastanawiałam się, czy faktycznie mówi prawdę. Czy czuje taką prawdę? Poznał, to co chciał i nie szuka więcej? Nie chcąc komplikować sobie życia.
A może nie ma czego komplikować. Może naprawdę poznał wszystko?
Czym jest samopoznanie, jak nie kwestią interpretacji?
Własnej.
Ta rozmowa stała się impulsem do rozkminy.
Jak jest ze mną?
Czy znam siebie na wylot?
Czy wiem o sobie wszystko?
Czy to, co jest dziś, będzie takie samo jutro?
Czy mam stałe poglądy i pewność, że zawsze w 10 na 10 przypadków, zareaguję identycznie?
Mam bogaty świat wewnętrzny…
Inny niż rozmówca.
Myślimy i poznajemy sami siebie inaczej.
Jesteśmy różni.
Wszyscy.
Różnie mamy umiejscowione planety.
Inaczej zbalansowane żywioły.
Z różnych domów pochodzimy i każdy jest piękną niesamowitą książką.
Życie zsyła na nas różne wyzwania i doświadczenia.
Nowe sprawiają, że postrzeganie rzeczywistości się zmienia.
Czasami jedna rozmowa, jedna piosenka, jeden obraz – potrafi otworzyć przed nami niezbadane lądy.
Dla ścisłego umysłu są to fakty dla romantyka słowa, czy dźwięki.
Doświadczenia, wpływają na punkt widzenia.
Kwestia interpretacji zdarzeń, nawet tych samych czyni nas indywidualnościami. Ludźmi. Tu zaczynają grać pierwsze skrzypce nasze uczucia, logika, emocje. Wiedza.
Ja zinterpretują coś inaczej niż Ty.
Przez swoją indywidualną ścieżkę dzięki informacji dla Ciebie błahej, ja nagle doświadczę przełomu. I na odwrót. Coś dla Ciebie przełomowego, będzie dla mnie oczywiste i proste.
Z powodu takiego doświadczania i głębokiego kontemplowania, każdego dnia jesteśmy inną, mądrzejszą osobą.
Wiemy więcej błahostek, czujemy więcej drobnostek. Dokonujemy rzeczy przełomowych.
Mamy więcej złości, radości. Smutku, pokory, buńczuczności!
Dużo tego!
Ewolucja!
Gąsienica, która przemienia się w motyla, a ten motyl później ewoluuje w ważkę, a ważka w ptaka
Ptak staje się tęczą, a tęcza chmurą, która się w końcu rozpływa. Po jakimś czasie znajdują się poza naszą atmosferą i tam dalej gna! W międzyczasie robiąc regres i kilka kroków/wcieleń wstecz 😀
Życie to cud, który nie pozwala się nudzić!
Jest w nas tyle piosenek!
Otacza nas milion dźwięków.
Wytwarzamy melodie, w które nie potrafimy się wsłuchać. Potrzeba nam całego życia, by rozszyfrować własną moc i potęgę!
Własną i cudzą! Jest tyle pięknych stworzeń, zjawisk, uczuć, których jeszcze nie doświadczyliśmy. Nie kontemplowaliśmy! Których do końca życia nie zaznamy.
Czy kiedykolwiek przyglądaliście się porcelanowej filiżance przez 15 minut, stapiając się z kawą? Z pianką? Zastanawialiście jakie uczucia w Was wywołuje, jak wyglądałaby pod mikroskopem? Jakie dźwięki wydaje. Wiem, śmieszne! Ale wszystko wydaje dźwięki, więc kawa na piance też! 🙂
Obserwowaliście chmury i próbowaliście znaleźć ich odbicie we własnym wnętrzu?
Rozkładaliście kroplę wody na czynniki pierwsze?
Ile można zakamarków odkryć w takim zatrzymaniu!
W zwolnieniu i uważności.
Najprostsza forma medytacji.
Bez lęku, że to, co widzę, jest złe. W tu i teraz.
Ze świadomością, że mam prawo do własnego dziwnego punktu widzenia.
Wąskiego, szerokiego.
Płytkiego i głębokiego.
Logicznego i romantycznego.

Czym byłoby życie, bez możliwości nieustannej interpretacji jego znaczenia? Interpretacji piosenek! W których każdy z nas jest inną nutką…

.
.
z miłością
Karolina

.

„Gdy ja używam jakiegoś słowa – powiedział Humpty Dumpty z przekąsem – oznacza ono dokładnie to, co każę mu znaczyć”.

/Lewis Caroll/


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *